Beata Kozidrak Unplugged - plakatowanie w Jaworznie

Realizacja - Jaworzno

Promowaliśmy koncert Beata Kozidrak Unplugged, zapowiedziany na plakacie na 25.10 w Pałacu Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej. W Jaworznie rozwiesiliśmy 60 plakatów, prowadząc akcję przez dzielnice, w których codzienny ruch pieszy miesza się z dojazdami do pracy, szkoły i zakupów.

To była typowa, solidna robota pod koncert z rozpoznawalną twarzą na plakacie: czytelny format, mocne zdjęcie artystki i konkretna informacja o miejscu wydarzenia. Nasze plakatowanie w Jaworznie rozłożyliśmy tak, żeby informacja nie została tylko w centrum, ale poszła też w osiedla i przejazdy między dzielnicami.

location_onJaworznoevent2 października 2026campaignkoncertsticky_note_260 plakatów

Koncert z plakatu: Beata Kozidrak Unplugged

Na plakacie widać zapowiedź koncertu Beata Kozidrak Unplugged. Wydarzenie odbywa się 25.10 w Dąbrowie Górniczej, w Pałacu Kultury Zagłębia. Komunikat jest prosty i dobrze ustawiony pod ulicę: nazwisko artystki, słowo „Unplugged”, data, miasto i sala są widoczne już z kilku kroków.

Plakat zapowiada największe przeboje w nastrojowych, akustycznych aranżacjach. To przekaz dla osób, które znają twórczość Beaty Kozidrak i reagują na nazwisko od razu, bez długiego czytania. Przy takim koncercie ważne jest, żeby plakat był powtarzalny na trasie i wracał wzrokiem przy codziennych przejściach.

W Jaworznie postawiliśmy właśnie na taką obecność: nie pojedynczy ślad, tylko spokojne pokrycie trasy, z plakatami klejonymi tam, gdzie ludzie naprawdę stają, mijają przystanki i patrzą na miejskie tablice.

Dwa plakaty Beata Kozidrak Unplugged na tablicy ogłoszeniowej w Jaworznie

Czytelna zapowiedź koncertu na miejskiej tablicy ogłoszeniowej.

Trasa przez Jaworzno, od Długoszyna po Podłęże

Akcję zaczęliśmy 2 października 2026 w Długoszynie, od ul. Upadowej. Potem weszliśmy w ul. Chropaczówka i tym przejściem przeszliśmy dalej w stronę Niedzielisk, gdzie plakat trafił na kolejne miejskie nośniki przy tej samej ulicy.

Dalej trasa poszła przez Górę Piasku: ul. Stefana Batorego, a później po stronie Szczakowej przez ul. Koszarową, Wąską i Jagiellońską. W samej Szczakowej pilnowaliśmy miejsc przy lokalnym ruchu, takich, które są oglądane przez mieszkańców przy codziennych dojściach i przejazdach.

Następny odcinek wrócił na Górę Piasku, przez ul. Jaworznicką i Górnośląską. Stamtąd weszliśmy w Jaworzno Śródmieście, na ul. Świętego Wojciecha, potem w Pechnik na ul. Podwale, znów do Śródmieścia na ul. 3 Maja, dalej na ul. Boczną w Pechniku. Kończyliśmy na Podłężu, przy Alei marszałka Józefa Piłsudskiego.

Taki układ trasy daje dobry przekrój miasta: od dzielnic bardziej osiedlowych, przez przejazdy między nimi, po śródmiejskie miejsca, gdzie plakat pracuje przy pieszych, kierowcach i osobach czekających na komunikację.

Plakaty Beata Kozidrak Unplugged na okrągłym słupie przy ulicy w Jaworznie

Słup przy ruchliwej ulicy, jeden z nośników na końcowym odcinku trasy.

Słupy, tablice i przystanki po drodze

Na zdjęciach widać nośniki, które lubimy przy kampaniach koncertowych: okrągłe słupy ogłoszeniowe, duże tablice w ramie i miejsca przy przystankach. Każdy z nich działa trochę inaczej. Słup daje powtórzenie plakatu dookoła, tablica pozwala ustawić format obok innych lokalnych ogłoszeń, a przystanek łapie ludzi wtedy, gdy mają chwilę, żeby przeczytać szczegóły.

Plakaty kleiliśmy parami tam, gdzie format dobrze się mieścił i gdzie tło nie zabierało czytelności. Biała góra plakatu z nazwiskiem artystki i ciemniejszy dół z informacją o miejscu koncertu dobrze odcinały się od starszych ogłoszeń pod spodem.

W terenie trzeba patrzeć też na drobiazgi: krawędź tablicy, stare warstwy papieru, wysokość klejenia, gałęzie i cień. Na tej realizacji nośniki były różne, więc każdy plakat trzeba było dopasować ręką, bez mechanicznego klejenia „jak leci”.

Plakaty koncertu Beata Kozidrak Unplugged na tablicy przy przystanku w Jaworznie

Przystanek i tablica, czyli miejsce, gdzie plakat ma czas zostać zauważony.

Dlaczego ulica pasuje do takiego koncertu

Koncert Beata Kozidrak Unplugged ma publiczność, która często reaguje na plakat odruchowo: rozpoznaje twarz, nazwisko i od razu wie, czy to jest wydarzenie dla niej. Dlatego przy tej realizacji ważna była powtarzalność w mieście, a nie skomplikowany komunikat.

Plakat na ulicy dobrze działa przy koncertach z dużym nazwiskiem, bo trafia do osób, które nie szukają aktywnie wydarzeń w internecie. Ktoś wraca z zakupów, stoi przy przejściu, czeka przy przystanku, mija słup koło osiedla i widzi tę samą zapowiedź po raz kolejny. To jest prosta, miejska przypominajka.

Tu dodatkowo pomagał format samego plakatu. Duży portret, złote litery i słowo „Unplugged” jasno mówiły, że chodzi o koncert w bardziej kameralnym, akustycznym klimacie. Bez przeładowania treścią, za to z informacją, którą da się złapać w ruchu.

Plakat Beata Kozidrak Unplugged na słupie ogłoszeniowym przy chodniku w Jaworznie

Duży portret i krótki komunikat dobrze pracują na słupie przy chodniku.

Jaworzno i zasięg wokół miasta

Jaworzno jest dobrym miastem do promowania wydarzeń granych w regionie, bo codzienne trasy mieszkańców nie kończą się na granicy administracyjnej. Ludzie jeżdżą do pracy, na zakupy, do szkół i na wydarzenia kulturalne także poza swoim miastem. Przy koncercie w Dąbrowie Górniczej taka obecność plakatu w Jaworznie ma sens.

Przy podobnych akcjach często patrzymy szerzej na okolicę: Sosnowiec, Mysłowice i Chrzanów to miasta, w których też prowadzimy plakatowanie. Dzięki temu promocję wydarzenia można prowadzić tam, gdzie faktycznie porusza się jego publiczność.

W tej realizacji skupiliśmy się na Jaworznie i trasie zapisanej pod miasto. Zależało nam, żeby plakat był obecny zarówno bliżej centrum, jak i w dzielnicach, które przy kampaniach kulturalnych łatwo pominąć, a przecież też mają swoich odbiorców.

Dwa plakaty Beata Kozidrak Unplugged na tablicy ogłoszeniowej przy zaparkowanym samochodzie w Jaworznie

Plakatowanie w Jaworznie przy trasie widocznej dla pieszych i kierowców.

Zdjęcia z realizacji po zakończonej akcji

Po takiej robocie zostaje materiał zdjęciowy z trasy. Fotografujemy plakaty na różnych typach nośników, żeby było widać, gdzie faktycznie trafiła kampania: na słupach, tablicach i przy przystankach. To przydaje się do spokojnego sprawdzenia akcji po rozwieszeniu.

Zdjęcia pokazują też jakość samego klejenia. Widać, czy plakat jest równo położony, czy nie zasłania go zieleń, czy informacja o wydarzeniu jest czytelna. Przy tej realizacji dokumentacja dobrze oddaje charakter Jaworzna: trochę centrum, trochę osiedli, trochę tablic ustawionych przy codziennych przejściach.

Dla nas to normalny element pracy. Plakat ma wisieć czytelnie, a osoba zamawiająca promocję ma widzieć, jak kampania wyglądała w mieście.

Plakaty koncertu Beata Kozidrak Unplugged na starszej tablicy ogłoszeniowej wśród zieleni

Dokumentacja pokazuje nośnik, otoczenie i czytelność plakatu.

Organizujesz koncert w Jaworznie?

Przygotujemy trasę plakatowania pod wydarzenie, dzielnice i realny ruch w mieście. Możemy też zaplanować szerszą akcję w okolicznych miastach.

Obsługa klienta Grupy Lejdis, w tym kontakt z klientami i koordynacja zamówień.